meadow2_edited.jpg

Nasza mama nie nosi obcasów,
żeby gonić po łące za świerszczem,
nigdy nie brak na psoty jej czasu,
no i zdarza się jej mówić wierszem.

 

W szafie wisi latawiec z fasonem
oraz kocyk na piknik dziurawy,
jeden płaszczyk, lecz za to zielony
i skarpetek stos śpi nie do pary.

kite drawing.jpg
 
rysunek.jpg

Zaś pod łóżkiem mojej mamy,

powiem o tym wam w sekrecie,

leży skrzynia ze skarbami

jakich w skarbcach nie znajdziecie:

złamany patyczek

i szary kamyczek,

dwie małe muszelki,

bursztynek niewielki,

kilka pierścionków i naszyjników

z nitek, kasztanów oraz guzików.


Jak to mówić zwykł nasz tata,

mama bardzo jest bogata.