Już się zeszli przyjaciele

miłe i znajome twarze

ktoś zabrzdękał na gitarze

kartofelki śpią w popiele


Pyk, pyk, trzask

ognia blask

guitar%202_edited.jpg
kettle5.jpg

Niebo w gwiazdy piegowate

między nimi księżyc sterczy

woda wrze już na herbatę

a kiełbaska z rusztu skwierczy


Pyk, pyk, trzask

ognia blask

Płyną nutki po gitarze

a talerze policzone

wreszcie niesie ktoś prażone

w wielkim jak sam księżyc garze



Pyk, pyk, trzask

ognia blask

dutch oven.jpg
 
campfire people.jpg

Grzeją się zmarznięte ręce
od nich się rozgrzewa serce
Tańczą iskry, a w płomieniach
przeglądają się wspomnienia

camfire_edited.jpg

Pyk, Pyk, trzask

i to już wszystko

bo dogasa nam ognisko



choć dogasa, to nikomu

nie chce wracać się do domu


Pyk

pyk

trzask